Kawiarnia Kwadratowa ul. Reja 9 Warszawa | Ptaki
16521
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-16521,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Kwadracast #4 – Ptaki

[mixcloud https://www.mixcloud.com/kwadratowa/ptaki-kwadracast4/ width=100% height=400]

Co wybieracie, taneczną imprezę w klubie czy leniwe chilloutowe granie?

JAROMIR: Leniwe granie sprawia mi więcej przyjemności. Imprezy zawsze wyglądają tak samo i są przewidywalne. Nietaneczne granie nie ma granic. Mogę wtedy zaprezentować blues, awangardową elektronikę, deep house zwolniony na 33 obroty, hiphopowe instrumentale, jazz, funk, rock, reggae, po prostu cokolwiek.
BARTOSZ: Bardzo lubię jedno i drugie.

Jak oceniacie te nasze niedzielne projekty?

JAROMIR: Mam nadzieję, że wpiszą się na stałe w warszawską ofertę klubową, która jeśli chodzi o niedziele jakaś powalająca wyborem nie jest.
BARTOSZ: Cieszy mnie, że w Warszawie pojawia się coraz więcej “słuchowisk”.

Czy słuchacie muzykę cały czas w domu, jak jesteś sam, pracujesz? Czy czasami potrzebujesz kompletnej ciszy?

JAROMIR: Cisza jest piękna i czasami przez kilka dni nie słucham niczego, ale generalnie jestem ciężko uzależniony od muzyki. Zwykle nie są to klubowe rzeczy. Najczęściej to nowości z rapu oraz wyprzedzająca swój czas muzyka z lat 50, 60, 70 i 80.
BARTOSZ: Z uzależnieniem mam podobnie. W domu najczęściej minimalizm, ambient, w podróży – ostatnio sporo elektroniki z lat 90.

Z kim z młodych artystów chcielibyście zagrać b2b?

JAROMIR: Może odpowiem inaczej: w tej chwili najbardziej niedocenieni didżeje, którzy biją na głowę wielu lepiej wyhajpowanych, to przede wszystkim Boryn z Wrocławia, Elvira z Poznania, Radek Cyman i Jazxing z Gdańska.

Z Rosji, Białorusi?

JAROMIR: Cenię wielu artystów z Europy Wschodniej, przede wszystkim Kito Jempere z St. Petersburga, Schmoltz i Four Walls z Grodna, Lipelis, Mark Schedrin, Shiny Boots, Anton Zap, Chizh i oficyny GOST ZVUK i LOW BUDGET FAMILY z Moskwy, oraz oczywiście Vakula z Ukrainy.
BARTOSZ: W pełni się podpisuję.

Przewidywalne remiksy, co ma wyjść niedługo?

JAROMIR: Ptaki zawieszają działalność, ale zanim do tego dojdzie pojawią się jeszcze remiksy dla zielonogórskiego zespołu Niemoc oraz Toby’ego Tobiasa. Zremiksowaliśmy także nagranie jednej z wielkich gwiazd muzyki klubowej, ale nie wiadomo, czy ten remiks ujrzy światło dzienne. Tak czy inaczej, od teraz skupiamy się na solowej działalności, nasz projekt w naturalny sposób się wypalił.
BARTOSZ: Spełniliśmy nasz główny cel – nagranie albumu. Pojawi się jeszcze EP “Odlot” z nagraniem, które nie weszło na “Przelot” oraz remiksami autorstwa Eltrona i Das Komplex. Poza Ptakami – w tym roku ukaże się mój solowy album – “Baltic Beat” oraz kilka 12”. Ostatnio więcej czasu poświęcam również produkcji dla innych.

Jakie Polskie festywale polecacie?

JAROMIR: Jeżdżę na te festiwale, na których gram. Nie przepadam za spędami.
BARTOSZ: Z mniejszych – rok temu bardzo podobało mi się na łódzkim LDZ. Często odwiedzam OFF i jestem wiernym fanem Unsoundu, od 2008 nie udało mi się dotrzeć tylko na jedną edycję.

Jakie wasze niespelnione marzenie w muzyce w przyszlosci?

JAROMIR: Co ma być to będzie.
BARTOSZ: Nagranie muzyki, której jeszcze nie nagrałem.