Kawiarnia Kwadratowa ul. Reja 9 Warszawa | Kobster
16597
page-template-default,page,page-id-16597,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Kwadracast #12 – Kobster

[mixcloud https://www.mixcloud.com/kwadratowa/ptaki-kwadracast4/ width=100% height=400]

Czym jest dla ciebie muzyka, twoją pasją czy po prostu hobby?

Muzyka jest bardzo ważną częścią mojego życia od dzieciaka. W momentach kiedy mam mniej czasu na diggowanie i pracę nad własnymi kawałkami staram się chociaż słuchać w miarę dużo. Teraz jest taki okres że trochę mniej nagrywam bo skupiam się nad otwarciem własnego biura projektowego. Podskórnie mnie to denerwuje i już nie mogę się doczekać aż podepnę swoje maszynki.

Grasz w jakiś zespołach? Jaki gatunek reprezentujecie?

Na przestrzeni lat grałem w kilku zespołach, od jazzowych jamów po rockowe zajawki. Wiele mnie to nauczyło i poszerzyło moje horyzonty muzyczne. Obecnie próbuję od czasu do czasu grać z moimi kumplami Filipem i Staszkiem. To mega utalentowani i oryginalni goście. Z braku czasu ostatnio trochę zamulaliśmy ale mam nadzieję że niebawem zbierzemy się do kupy. Nie mamy nazwy, ciśnienia wydawniczego i pomysłu jak nazwać to co gramy ale za to mamy sporą zajawkę. Każdy z nas ma inny background muzyczny i to jest super fajne. Bardzo mi takiego grania brakowało. Partie chłopaków pojawią się też w moich kawałkach.

Masz bardzo dużo, że tak powiem, różnych zabawek muzycznych. Czy korzystasz ze wszystkich? Które lubisz najbardziej?

Nie wiem czy aż tak dużo, znam kilka osób które mają zdecydowanie więcej ale niewątpliwie jestem zbieraczem sprzętu. Staram się korzystać ze wszystkich, jednak w różnym stopniu. Wielu moich znajomych kupuje i sprzedaje sprzęty, ja tylko kupuję. Nie potrafię się rozstać ze sprzętem nawet jeżeli nie używam go zbyt wiele i to się raczej już nie zmieni. Cały czas staram się kombinować z setupem, zmieniam ustawienia, przepinam kable i dodaje nowe zabawki. Podczas pracy nad live actami ciężko mi zrezygnować z niektórych urządzeń ale nie da się tego wszystkiego wozić ze sobą. Od jakiegoś czasu jaram się Octatrackiem, który stanowi serce mojego setupu zarówno podczas pracy w studiu jak i na scenie. Ma wielkie możliwości jak tak nieduże pudełko. Mam go od ponad 1,5 roku i dalej wszystkiego nie ogarnąłem. Drugim ulubionym sprzętem na chwilę obecną jest Korg Poly 800. To prosty, ograniczony analogowy syntezator ale mam do niego duży sentyment i ostatnio wrócił po sporej przerwie do mych łask.

Niedługo wydajesz nowy materiał, zdradzisz gdzie i kiedy?

Ventura EP ukarzę się na winylu nakładem Father And Son Records And Tapes, wytwórni prowadzonej przez Maćka Sienkiewicza. To właściwie mini album, który jest dla mnie o bardzo ważny gdyż powstawał w szczególnym momencie mojego życia i opowiada niewerbalnie pewną historię. W planach poza winylem również digital i taśma. Zawartość każdego nośnika będzie się trochę różnić. Za oprawę graficzną wydawnictwa odpowiedzialny jest mój przyjaciel Stachu Szymski. Materiał powinien ukazać się do końca roku. W międzyczasie jeden z kawałków z Ventura EP w krótszej formie ukaże się na kompilacyjnej taśmie otwierającej nową amerykańską wytwórnie Easy Bay prowadzoną przez parę odpowiedzialną za wytwórnię Crash Symbols wraz Glennem Jacksonem, związanym z XLR8R. Nowe rzeczy w drodze.

Jakie masz plany na przyszłość?

Teraz chciałbym się skupić głównie na muzyce i pracy nad UNREAL Design Studio. Zawsze chciałem też zostać surferem. Staram się nie wybiegać myślami za bardzo w przyszłość.

Niedługo wybieram się do Wrocławia. Poleć proszę gdzie mogę tam wpaść, jakiś fajne miejscówki, nie koniecznie kluby, miejsce z zajawką i fajnym klimatem.

Mieszkałem we Wrocławiu sześć lat ale chyba nie jestem najlepszą osobą do rekomendacji bo nie mieszkam tam od trzech. Dużo się pozmieniało. Tak na szybko mogę z czystym sumieniem polecić miejscówki prowadzone przez moich znajomych Das Lokal, Karavan i nową letnią miejscówkę Odra-Pany. W pierwszej zabawisz się przy miłym dla ucha techno, w drugim zjesz spoko szamę a w trzecim masz połączenie dwóch wcześniejszych plus rzekę. We Wrocławiu jest też miejscówka z moją ulubioną neapolitańską pizzą – Piec na Szewskiej. Poza tym warto pochodzić z szeroko otwartymi oczami bo to ładne i ciekawe miasto. Jeżeli znajdziesz chwilę to polecam też przejechać się na WUWĘ. Po więcej rekomendacji odsyłam do Mateusza Kazuli.

Masz córkę, jaką muzykę najczęściej jej puszczasz?

Staram się jej puszczać bardzo różne rzeczy. Ostatnio często słuchamy razem muzyki z lat 80. Ostatnio podpasowała jej np. Madonna – Material Girl i zaczęła tańczyć, nie wiem czy to dobrze 🙂 Zdarza nam się też razem śpiewać w samochodzie. Ogólnie jest bardzo muzykalna, lubi tańczyć i jak na dzieciaka który nie ma jeszcze trzech lat to bardzo czysto śpiewa.