Kawiarnia Kwadratowa ul. Reja 9 Warszawa | Cyryl
16601
page-template-default,page,page-id-16601,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Kwadracast #14 – Cyryl

[mixcloud https://www.mixcloud.com/kwadratowa/ptaki-kwadracast4/ width=100% height=400]

Powiedź mi, co dokładnie reprezentujesz na swoich imprezach?

W  imprezach, które robię i w samym moim graniu, najważniejsza dla mnie jest muzyka, zabawa i przyjaźń.
Kupuję płyty winylowe od 10 lat i mam straszną radość gdy mogę przedstawić innym swoją selekcje a jest ona dość szeroka. Pod słowem zabawa kryje się pojęcie szersze – radość, wspólne spędzenie czasu, nowe znajomości, przyjaźnie, wspólne obserwacje i przemyślenia. Przyjaźń – dzięki temu, że gram i organizuje wydarzenia, poznałem bardzo szerokie grono, bardzo różnych osób. Wśród nich są przyjaźnie, które trwają już bardzo długo. W sumie gdy patrze na to z szerszej perspektywy, w tym momencie, mam bardzo mało znajomych, którzy nie są związani z muzyką.

Jak powstał cykl Move Mózg? Kto wpadł na pomysł jego formuły?

Cykl Move Mózg i jego formuła powstał z obserwacji, przemyśleń i dyskusji na temat wyglądu imprez elektronicznych w naszym kraju .Rozmowę tą  prowadziliśmy z moją dziewczyną Ola – to ona jest głównym pomysłodawcą tego przedsięwzięcia. Zauważyliśmy swego rodzaju marazm i nudę w wydarzeniach, które odbywały się w Warszawie i innych miastach. Organizacja imprezy sprowadzała się w większości przypadków do zaproszenia znanego DJ lub producenta. Nic więcej za tym nie stało. Liczyły się popularne nazwiska, które ściągały ludzi do klubu.
Chcieliśmy iść w zupełnie inną stronę – zapraszać głównie polskich artystów i zmieniać wygląd klubów na tę jedną noc. Daliśmy upust naszej fantazji i stworzyliśmy samodzielnie specjalne dekoracje, aby pobudzić mózgi naszych gości, zasokoczyć ich i pokazać, że można inaczej, można szaleniej i można z przymróżeniem oka podejść do tematu. Razem z Gosią z projektu Utopia, co miesiąc tworzymy małą galerię sztuki podczas imprezy, gdzie każdy uczestnik jest też częścią tej „wystawy”.

Czy będzie w Warszawie inna placówka dla Move Mózg, czy palnujecie zostać W Mózgu na zawsze?

Move Mozg w Warszawie planujemy organizować tylko w Mózgu. Jest to świetne miejsce prowadzone przez muzyków a nie managerów. Jest to dla nas bardzo istotne bo niezmiernie ważna dla nas jest komunikacja z klubem, wzajemne zaufanie or wspólne cele i wizje. Mózg daje nam to wszystko.

Z tego co wiem na „nagle nad morzem” w tym roku nie jedziesz, co zamiast? czy będziesz tam grać?

Czy nie jadę to pewnie dowiem się w dzień festiwalu 🙂 Na razie z braku czasu nie mam go w planach – spędziliśmy tam 3 ostatnie wakacje grając na wspaniałej scenie na plaży – polecam serdecznie gdyż jest to zupełnie inny wymiar festiwalu. W lipcu jadę do Niemiec na festiwal NachtDigital a we wrześniu lecimy do Tel Avivu zagrać tam 2 imprezy – już nie mogę się doczekać 🙂

Wymień proszę 5 ulubionych płyt za ostatnie pare miesięcy?

Cieżko jest mi wymienić tylko 5 😀 Często mam tak, że cały dzień leci  mi w głowie jakiś numer lub nie wyobrażam nie zabrać go ze sobą w kejsie na imprezę.
Są to:

Midland – Final Credits

Leo Pol – 2 la Deep de Bretagne
Djebali – Ideal Juice (Cab Drivers Mix)
Monogenic – Binz
Jay Clarke – Drift

Jaki plany w ogóle na przyszłość, coś sensownego, czy bądź co będzię?!

Aktualnie mocno pracujemy nad kolejnymi edycjami cyklu Move Mózg – nowe dekoracje, zin informujący, line upy wizje i pomysły.
Duża część z tych rzeczy musi być przemyślana wcześniej ale cześć wychodzi „w praniu”
Wolę nic nie zrobić niż robić coś dla samego robienia.